Książkę Europa i Niedźwiedź można u nas kupić już za 36,99 zł. Zapewniamy też łatwość i przejrzystość w dokonywaniu zakupów. Wszystkie ceny produktów są wyraźnie wyświetlane na naszej stronie, a każdy produkt jest opisany w pełni i zawiera informacje na temat specyfikacji i cech produktu. Miłosierdzie Boże to łaska, która wprowadza pokój. Wiara. fot. unsplash.com. 2 lata temu. ks. Mateusz Tarczyński. Wiele już o Bożym Miłosierdziu słyszeliśmy i czytaliśmy. Wydaje się, że dużo o nim wiemy. Jednak gdyby rzeczywiście tak było, to świat dzisiaj byłby pięknym miejscem, w którym wszyscy ludzie żyliby ze sobą w 2012.03.12 12.21.46 Gazeta Gryficka: Przeczytano 25339 Komentarzy 405 : Uczczono pamięć ofiar z jeziora Resko (ROGOWO) 5 marca na terenie byłego lotniska w Rogowie, w siedzibie Fundacji Fort Rogowo, odbyły się uroczystości związane z 67. rocznicą tragicznej katastrofy lotniczej, w której zginęło blisko 80 osób. Polski rząd przywraca kontrole na granicach, również z państwami UE. Wstrzymane zostały połączenia lotnicze i kolejowe w ruchu międzynarodowym.Dzisiaj wieczorem premier RP Mateusz Morawiecki poinformo Odwiedziliśmy i poznaliśmy kilkoro z nich. W pierwszym reportażu przedstawiamy pana Tadeusza, który leczył lnem. Mieszkańcy okolic Zaniewicz na Grodzieńszczyźnie z szacunkiem nazywają Tadeusza Zaniewskiego „panem Tadziem”. Zaniewskich jest tu sporo, a o samej miejscowości wspominała jeszcze Eliza Orzeszkowa w „Nad Niemnem”. Dolina Rospudy - forum GL - Ogólne - dyskusja Krzysztof Z.: no i nareszcie jakiś rozsądny no i w pełni profesjonalny - strona 24 - GoldenLine.pl . Po 26 latach przerwy trasą kolejową z Kościerzyny do Gdyni pojadą pociągi pospieszne. Skład należący do PKP Intercity będzie jechał tamtędy nocą z Rzeszowa do Helu. To nie jedyny przewoźnik, który planuje organizować przewozy na linii przez Kaszuby do Gdyni. Ostatni pociąg pospieszny na linii 201 z Gdyni do Kościerzyny przejechał w 1990 roku. W późniejszych latach - po 2000 r. - można było zobaczyć w rozkładzie pociągi pospieszne, ale ostatecznie przewoźnicy decydowali się, że pociągi pojadą szlakiem przez Tczew. Na trasie królowały pociągi osobowe Przewozów Regionalnych. Od zeszłego roku natomiast jedynym przewoźnikiem pasażerskim na linii nr 201 jest spółka SKM. Ma się to jednak nieco zmienić, przynajmniej w okresie wakacyjnym. Na trasę wyjedzie pociąg Pociąg TLK Gemini będzie kursował w sezonie wakacyjnym, czyli od 25 czerwca do 1 września. Na trasie Rzeszów-Lublin-Hel przez Dęblin, Warszawę, Kutno, Toruń, Bydgoszcz, Kościerzynę i Gdynię. Uruchomienie tego połączenia pozwoli dojechać do atrakcyjnych turystycznie kurortów, na Kaszubach i w Borach Tucholskich - mówi Beata Czemerajda, rzecznik prasowy PKP umożliwić pasażerom sprawny dojazd, pociąg będzie kursował w godzinach nocnych, dzięki czemu z samego rana podróżni dojadą na Lubelszczyznę i Podkarpacie czy też w drugą stronę, nad Gemini jadący nad morze pojawi się w Wierzchucinie o godz. 3:50 i w Kościerzynie o godz. 5:10 (zgodnie z projektem rozkładu jazdy). W drodze powrotnej z Kościerzyny odjedzie o godz. a z Wierzchucina o godz. 1: też: Elektryfikacja kolei na Kaszuby. 100 km sieci trakcyjnej i dwa tory z Trójmiasta do Kościerzyny Eksperci: jedna jaskółka wiosny nie czyni- Zaplanowanie tego pociągu trasą przez Kościerzynę jest logiczną konsekwencją obserwowanej od mniej więcej kilkunastu miesięcy polityki władz PKP Intercity, zgodnie z którą rozwija się ofertę PKP IC na liniach niezelektryfikowanych - mówi Paweł Rydzyński, dyrektor ds. projektów transportowych w Zespole Doradców Gospodarczych "Tor"Eksperci jednak zadają pytanie: czy nocne godziny kursowania TLK Gemini będą atrakcyjne dla pasażerów chcących dostać się do kurortów na Kaszuby i w Bory? - TLK Gemini ma pomiędzy Gdynią i Bydgoszczą zaplanowane postoje w Kościerzynie i w Wierzchucinie. Ani jedna, ani druga stacja nie są celem podróży samym w sobie: stamtąd do ośrodków wypoczynkowych trzeba jeszcze dojechać. Co nie zmienia jednak faktu, że poszukiwanie przez PKP Intercity pasażerów na nowych trasach jest jak najbardziej chwalebne - mówi też: Katastrofa kolejowa pod Kościerzyną sprzed prawie 50 lat Pociągi Arrivy na torach z Kościerzyny do Gdyni?Co ciekawe, nie tylko PKP Intercity planuje wysłać pociągi na Kaszuby. Chce to zrobić także prywatny przewoźnik - spółka Arriva. Jej pociąg pojechałby z Bydgoszczy na Hel właśnie przez Kościerzynę, Osowę i jest takie, by pociąg z Bydgoszczy wyjeżdżał rano, a wracał z Helu wieczorem. Pociąg ma być przyspieszony, z szybkim według planu czasem przejazdu (np. na trasę Gdynia-Hel pokona w ok. 80 min). Ten sam skład w ciąg dnia wykona jeszcze trasę Hel - Władysławowo, tzn. dojedzie na Hel, pojedzie na trasie Hel-Władysławowo-Hel i potem dopiero wróci do Bydgoszczy. Bruk-Bet Termalica Nieciecza weszła w nowy rok bez trenera. Słonie szukały kogoś, kto poprowadzi zespół w rundzie wiosennej, spróbuje utrzymać w Ekstraklasie, podejmie się karkołomnej misji, której poziom trudności szacujemy na cholernie wysoki. Okazało się, że już samo zatrudnienie fachowca może generować niemałe z pierwszych kandydatów na następcę Mariusza Lewandowskiego był Pavol Stano. Prowadzono ze Słowakiem rozmowy, ale do podpisania umowy nie doszło. Pojawiały się plotki o możliwym zatrudnieniu Radosława Sobolewskiego, ale nic z tego. W gminie Żabno rozmawiano też z Piotrem Stokowcem i Marcinem Broszem. Ostatecznie postawiono na zatrudnienie Michała Probierza, który przystał na ofertę pod pewnymi warunkami, dotyczącymi wpływu na transfery. Później okazało się, że nagle na znaczeniu zyskał Krzysztof Witkowski i temat Probierza upadł, mimo że klub już go przedstawił jako trenera pierwszego zespołu… Szerzej o całej sytuacji pisaliśmy tutaj. Probierza w klubie nie innego chętnego — Radoslava Latala — i to on poprowadzi drużynę w rundzie Termalica – Jagiellonia Białystok. Latal ma swoje za uszamiW Niecieczy pojawiło się duże zamieszanie z trenerami, ale dla nowego szkoleniowca to nie pierwszyzna. W Piaście doświadczył równie ekstremalnej sytuacji, tyle że sam ją wykreował. Na własne życzenie rozsadził zespół od środka. Przedstawiamy chronologicznie przebieg zdarzeń:15 lipca 2016: poirytowany Latal po przegranej Piasta 0:3 z Goteborgiem, uznaje, że odchodzi z gliwickiego września 2016: Latal został zaprezentowany jako nowy trener tygodni po sytuacji, w której miał dość Gliwic i chciał wszystkich pogonić, gdzie pieprz rośnie, wjechał na białym koniu, by ratować Piasta. Działał w myśl zasady — stwórz problem, by mieć co rozwiązać. Później wszyscy w klubie byli zgodni, że zatrudnienie go po raz drugi było kompletną pomyłką. Poczuł się mocny, że mu wszystko wolno. Efekt był taki, że współpraca z nim nie należała do łatwych, a już na pewno nie do przyjemnych. Wyniki też go nie broniły, więc został zwolniony, ale przecież nie zawsze było źle. Były też na podobieństwo Piasta?Pod pewnym względem Czech pasuje do klubu z gminy Żabno. W Gliwicach przez moment zdawało się, że Latal może zbudować coś trwałego, coś mocnego, coś na lata. Z małopolskim klubem jest podobnie. Już wiele razy dostawaliśmy zalążki polityki długofalowej, że coś się w Niecieczy buduje. Tak na lata, by Ekstraklasa w małopolskiej wiosce stała się normą, a nie tylko raczej już nie wyciągnie z rękawa nowych Vacków i Nesporów, którzy nagle zrobią różnicę i postraszą czołówkę, ale państwo Witkowscy pewnie liczą na podobny efekt jak w pierwszym roku pracy Czecha w Gliwicach. Obejmował zespół, który był wymieniany w gronie kandydatów do spadku, by najpierw utrzymać Piasta, a potem zdobyć wicemistrzostwo. Wówczas dzięki Latalowi Piast był elastyczny taktycznie, przechodził płynnie z jednego ustawienia w dużo czasu, zanim reszta ligi się ich nauczyła. Przez kilka miesięcy ręce kibiców Ekstraklasy same składały się do braw. Piast Latala był naprawdę mocny i coś więcej niż tylko znośny dla oczu, a tego nie możemy powiedzieć o wielu drużynach, więc tym bardziej należy się Czechowi szacunek za tamten okres prosperity. To wystarczyło na wicemistrzostwo. Później było już gorzej i skończyło się tak, jak opisaliśmy w części ustawić, utrzymaćTeraz nie Czech wywołał chaos. On się z nim zderzył i raczej nikt nie oczekuje, że spędzi w zespole z Małopolski kolejnych pięć sezonów. Mydlenie oczu i malowanie trawy na zielono nie ma sensu. Teraz chodzi przede wszystkim o utrzymanie za wszelką cenę. O nic więcej. Żadne tam gwarancje ładnej gry, zalążków tiki-taki. Ciężka harówka i walka do końca o trzy punkty. Takie są realia. Zespół był rozbity po jesiennej impotencji punktowej, która nie wzięła się z powietrza. Dobiła ich jeszcze sytuacja z Michałem Probierzem, ale to zostawmy tę kwestię na z przodu, niefrasobliwość z tyłu. Taki obraz drużyny z Niecieczy oglądaliśmy przez większość poprzedniej rundy. Teraz czas na przełamanie. Im szybciej, tym lepiej. Czas ucieka i wbrew pozorom, zanim się nie obejrzymy, może być już po ptakach. Jesienią Słonie wygrały zaledwie dwa mecze (ze Śląskiem Wrocław i Górnikiem Zabrze) z osiemnastu, sześć zremisowali. Marnym pocieszeniem jest, że dziesięć porażek w lidze nie było najgorszym tym momencie beniaminek traci sześć oczek do pierwszej drużyny nad kreską. Ok, mają jeden zaległy mecz, ale po tym co oglądaliśmy jesienią, nie możemy z góry dopisać im choćby punktu. Jest źle, szaro i na wariackich papierach. Jeżeli nowy trener utrzyma tak rozbity zespół, który (wliczając 1. ligę) w 2021 wygrał zaledwie siedem spotkań, to w Niecieczy powinni zrobić rondo im. czeskiego Termalica Nieciecza – Jagiellonia Białystok. Typy Weszło, kursy Ożóg: Oba zespoły jesienią traciły mnóstwo bramek. W wielu spotkaniach komplikowały sobie sytuacje. Wiemy, że często w pierwszych spotkaniach rundy wiosennej obserwujemy pasmo meczów z cyklu -1,5 ht, ale chcielibyśmy zobaczyć trochę bramek, wiec stawiamy na BTTS — obie strzelą Kurs na – 1, WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:Musiolik: Wiem, że pewnie z 90% chłopaków przyjęłoby tę ofertę z MLSOskar Krzyżak: Chcę udowodnić, że da się przejść drogę od akademii do debiutu w Ekstraklasie w Rakowie [WYWIAD]Idealne stulecie Rakowa. To najlepszy klub Ekstraklasy w 2021 rokuFot. FotoPyk Najnowsze EkstraklasaLech Poznań chce ściągnąć Łukasza Sekulskiego Łukasz Sekulski otrzymał ofertę od Lecha Poznań, informuje Przegląd Sportowy. Jak czytamy – trwają negocjacje, zawodnik dostał ofertę kontraktu na trzy lata, ale póki co nie satysfakcjonuje go oferta finansowa mistrza Polski. Sekulski w ostatnim czasie przeżywa wręcz drugą młodość. Wydawało się, że 31-letni napastnik może być co najwyżej uzupełnieniem składu Wisły Płock, a on regularnie gra i regularnie strzela bramki dla Nafciarzy. W zeszłym sezonie zapakował 13 […] jest skończony w Brighton” Andy Naylor, dziennikarz The Athletic, w rozmowie ze stwierdził, że Michał Karbownik jest już skończony w Brighton. Miałoby chodzić między innymi o pozycję zawodnika na boisku: – Tak naprawdę Karbownik jest skończony w Brighton. Powodem tego jest jego dziwaczne naciskanie na grę w środku pomocy. Nawet jeśli w drużynie nie ma już Bissoumy, nie ma szans wygrać rywalizacji w tej części boiska. W klubie wiązano z nim duże nadzieje w bocznych rejonach. Jeśli chce […] wyjaśnia #66 || Mini Liga Minus – podsumowanie 3. kolejki W dzisiejszym odcinku vloga Roki podsumował kolejkę Ekstraklasy, bo nie mógł tego zrobić w ramach Ligi Minus i Weszłopolskich (wracamy niebawem). Jest o Cracovii, Lechu Poznań, Wiśle Płock i paru innych kwestiach. Zapraszamy.  typuje. Grad goli w eliminacjach Ligi Mistrzów? Być może… Co dzisiaj obstawiamy? Benfica vs. Midtjylland oraz Monaco vs. PSV. A przed kamerą Paweł Paczul, który mówi jak jest i jak być może będzie.  nadal chce Nowaka Raków nadal poluje na Bartosza Nowaka z Górnika Zabrze, informują Sportowe Fakty. Zdaniem Piotra Koźmińskiego Raków chce zapłacić za Nowaka 400 tysięcy euro. W klubie jeszcze się wahają. Z jednej strony dla Górnika taka kwota to jednak całkiem przyzwoity wpływ, z drugiej – zabrzanie straciliby kluczowego gracza, kolejnego tego okna, kiedy odszedł choćby Wiśniewski. Zdecydować ma Rada Nadzorcza, a że jej wyroki bywają różne, mogliście […] – Liverpool i City to długoterminowe projekty Widać, że rozstanie z PSG wciąż boli Mauricio Pochettino. Chodzi o jego wypowiedzi, których udzielił na łamach argentyńskiej strony Infobae. Pochettino stwierdził: – Istnieją kluby, które ufają trenerom – Liverpool czy Manchester City. To długoterminowe projekty, które dają szkoleniowcom możliwości. Zawsze dokonują porównania. Zdobyliśmy w PSG mistrzostwo mając 15 punktów przewagi. Odpadliśmy z Ligi Mistrzów, więc wiedzieliśmy, że będą problemy. City też przegrało z Realem. Co zrobiło? Kupiło […] wyjaśnia #66 || Mini Liga Minus – podsumowanie 3. kolejki W dzisiejszym odcinku vloga Roki podsumował kolejkę Ekstraklasy, bo nie mógł tego zrobić w ramach Ligi Minus i Weszłopolskich (wracamy niebawem). Jest o Cracovii, Lechu Poznań, Wiśle Płock i paru innych kwestiach. Zapraszamy.  wybierasz pomiędzy rodziną i karierą. Do tej pory wybierałem karierę… „Lekarz powiedział mi, że muszę być pod obserwacją i leczeniem, ponieważ ryzykuję utratę nerki i przedwczesny poród. Sytuacja jest bardzo trudna, jestem w 5. miesiącu ciąży i istnieje ryzyko, że ja i dziecko nie przeżyjemy. Aby leczenie się powiodło, potrzebuję spokoju w moim życiu”, napisała na Twitterze Andreea Hanca, charyzmatyczna partnerka Sergiu Hanki, czyli byłego już kapitana Cracovii, który mimo kontraktu do 2025 roku przeniósł się bez sumy odstępnego do rumuńskiej Universitatei Craiovia. […] opanował przestrzeń powietrzną nad Kielcami Gdyby piłkarze Śląska Wrocław mieli jakieś problemy z prawem, raczej nie mogliby posłużyć się poniedziałkowym wieczorem jako alibi. Choć ich „poczynania” obserwowało ponad dziesięć tysięcy kieleckich widzów, to ciężko było zauważyć, że ekipa z Dolnego Śląska dojechała na ten mecz. Korona zagrała swoje, trochę porąbała, trochę podostrzyła, ale i trochę postrzelała, wygrywając tym samym swój pierwszy mecz po powrocie do Ekstraklasy. Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie zdobycze […] w obronie, nowi nie odgrywają żadnej roli. Dlaczego Lech wpadł w dołek? Lech Poznań przegrał dwa pierwsze mecze sezonu Ekstraklasy, opadł z eliminacji do Ligi Mistrzów oraz przegrał mecz o Superpuchar Polski. Nawet jeśli założymy, że to ostatnie trofeum nie jest najważniejszym pucharem świata, a na Ligę Mistrzów i tak mało kto w Poznaniu liczył – sytuacja jest zła, bo Kolejorz wygrał dwa z siedmiu meczów na początku sezonu. W dodatku widoki na szybką poprawę formy są nikłe. Z czego wziął się ten dołek formy lechitów? […] Lech to syte koty. Byleby kasa się zgadzała – W sporcie jest prosta reguła – osiągasz sukces, cieszysz się dzień, dwa, jednak zaraz stawiasz sobie następne cele. Tu było czuć mobilizację na stulecie, całe miasto tego chciało. Mistrzostwo zostało zdobyte i… tyle. Wszyscy usiedli zadowoleni, mówię tu oczywiście przede wszystkim o działaczach z najwyższego szczebla. „Dajmy sobie trochę czasu, życie jest piękne, a nuż się uda coś wygrać dalej”. No, […] musi pokazać, że ma do zaoferowania coś więcej niż nieodstawianie nóg Korona Kielce z trójki beniaminków Ekstraklasy na starcie ekscytuje najmniej. Awansowała po barażach w wyjątkowych okolicznościach, ale potem dawała najmniej powodów, żeby spodziewać się po niej ciekawszych rzeczy. W przypadku Widzewa swoje robi niesamowita atmosfera na stadionie i przyjemny dla oka styl gry. Miedź, jak na swoje możliwości, imponowała transferami, praktycznie każdy z nich na papierze zapowiadał się interesująco. Inna sprawa, że na razie w praktyce tego nie widać. A kielczanie? Ani dużych […] Forum > Hyde Park V > Andrzej Waligórski- Z cyklu: Bajeczki Babci Pimpusiowej. Siedziała zającowa raz na kretowisku, A zając to zobaczył i bęc ją po pysku. Za co bijesz? - jęknęła nieszczęsna kobieta. Bo znam ja - odrzekł zając - tego świnię kreta. -- Udzielał raz wywiadu kotek, że jest zdrowy, Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy, Pękł mu brzuch, ogon, płuca i głosowa struna, Wreszcie zdębiał, ocipiał, zesrał się i umarł. Amen. -- .../Edytowanie postów jest dla mięczaków! Stanisława dzisiaj. Latał sobie z radarem pewien gacek młody I po drodze omijał przeróżne przeszkody, Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija, Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja. Zapylała raz pszczółka jakiegoś badyla, Wtem czuje, że od tyłu też ją ktoś zapyla. Patrzy się, a to truteń, niejaki Zenobi. Morał - rób dobrze innym, tobie też ktoś zrobi. -- Forum > Hyde Park V > Andrzej Waligórski- Z cyklu: Bajeczki Babci Pimpusiowej. Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj Kawałki Mięsne Palma Pikczers HydePark FotoSzopki Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci Moto Forum Jestem nowy i… Kuchnia Pełna Niespodzianek Grajdołek Potworny Głupie Pytania Narzekalnia :> Poezja Luźna Cmok Forum Półmisek Literata Inteligentna Jazda Pytania Do Redakcji English Jokes & Life (en) Nu, pagadi! (ru) L'esprit pointu (fr) Deutsche Welle (de) Sportowa Arena Lubię być turystą we własnym mieście III :) Horror rosyjski (dzień 159) Ciekawy projekt open source dla służb... jakie to smutne Brypost Nie widzę corocznej dyskusji o PW... Na te ciężkie czasy ... W tym roku, 10 maja 2017 r. minęła 25. rocznica śmierci Andrzeja Waligórskiego znakomitego polskiego satyryka, aktora, poety, dziennikarza, długoletniego współpracownika Polskiego Radia we Wrocławiu. Andrzej Waligórski urodził się 20 października 1926 w Nowym Targu, zmarł 10 maja 1992 we Wrocławiu. Jego ojciec – Bolesław – pochodził ze Lwowa, gdzie ukończył studia medyczne. Matką Andrzeja była Janina z domu Błachowska. W latach 1927-1936 Andrzej Waligórski wraz z rodziną mieszkał na Podolu, w dworku we wsi Koropiec nad Dniestrem. Od 1936 r. do wybuchu wojny rodzina Waligórskich mieszkała w Gródku Jagiellońskim pod Lwowem. Wojnę i okupację Waligórscy przeżyli we Lwowie. W ostatnich latach wojny Andrzej wraz z ojcem Bolesławem walczył w oddziałach Armii Krajowej. Jego ojciec zmarł w 1946 r. Po jego śmierci Andrzej razem z rodziną (matką, siostrą i babką Błachowską) wyjechali na Ziemie Zachodnie na Dolny Śląsk do Jawora koło Legnicy, skąd po trzech miesiącach przenieśli się do Wrocławia, gdzie żył, pracował i tworzył przez całe swoje dalsze życie. Tutaj w 1948 r. Andrzej Waligórski zdał maturę. Następnie pomimo kilku prób podejmowania nauki na wyższych uczelniach, żadnej nie ukończył. W 1950 r. rozpoczął pracę w Rozgłośni Polskiego Radia we Wrocławiu. Wielką popularność przyniosły mu piosenki wykonywane między innymi przez Tadeusza Chyłę (ur. 30 października 1933 w Sopocie, zm. 23 lutego 2014) (Ballada o Cysorzu) i Olka Grotowskiego z Małgorzatą Zwierzchowską (ur. 1 lipca 1961 w Łodzi, zm. 12 września 2013 w Warszawie), do których pisał teksty. Był kierownikiem wrocławskiego radiowego magazynu rozrywkowego „Studio 202” (Nazwę “Studio 202″ przyjęto od numeru pokoju, w którym mieściła się redakcja), gdzie wypromował kabaret „Elita”, z którym następnie podjął współpracę. Andrzej Waligórski stworzył postać Dreptaka, był autorem popularnego słuchowiska radiowego „Rycerze” oraz autorem „Bajeczek Babci Pimpusiowej”, które chcielibyśmy Państwu zaprezentować. ANDRZEJ WALIGÓRSKI BAJECZKI BABCI PIMPUSIOWEJ (WYBÓR) Siedziały raz dwie myszy popod polną miedzą. Siedzą tak sobie, siedzą, siedzą, siedzą, siedzą, Siedzą, siedzą, wtem nagle w srogi wigor wpadły! Jak nie hycną do góry… i z powrotem siadły. Latał sobie z radarem pewien gacek młody I po drodze omijał przeróżne przeszkody, Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija, Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja. Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska. Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała, Stąd brak światła i węgla. Ale system działa! Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące W dość niewybredny sposób podtarł się zającem. Zając się potem żonie chwalił po obiedzie: - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem! Płakał niedźwiedź przed lisem, pijąc wraz z nim wódę: - Ty wiesz, mam czworo dzieci, ale wszystkie rude… - Ha! – krzyknął lis obłudnie, ukrywszy twarz w dłoniach - Mój syn także jest rudy, ktoś nas robi w konia! Prosiła glizda słonia raz w nietrzeźwym stanie: - Strasznie mnie plecy swędzą, podrap mnie kochanie. Słoń podrapał i ryknął śmiechem jak armata: - Stara, co się wygłupiasz, coś taka plaskata? Dwie durne myszy były dumne niesłychanie, Że je kocur zaprosił do siebie na śniadanie. Jakoż było śniadanie; kocur dwakroć mlasnął, Zjadł obie, ziewnął, pierdnął i z powrotem zasnął. Słysząc kiedyś, że chomik podreptał po zboże, Chomikowa wpuściła królika w swe łoże. Wtem nagle chomik wraca, ze wściekłości blady, A ona w krzyk: – Jej Niusiek, to ty już z Kanady? Spotkał kiedyś tchórz tchórza idąc po podwórzu I pyta: Ty nie w pracy? Co się stało tchórzu? - Wziąłem pracę do domu, dyrektor się zgodził. To rzekłszy, szedł do domu i tam się zesmrodził. Wyjrzała glizda z dziury i wesoło gwizda, Wtem patrzy – z drugiej strony sterczy druga glizda. Dalejże ją uwodzić, a ta rzecze srogo: - Odwal się żeż kretynko, ja jestem twój ogon! Udzielał raz wywiadu kotek, że jest zdrowy, Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy, Pękł mu brzuch, ogon, płuca i głosowa struna, Wreszcie zdębiał, ocipiał, zesrał się i umarł. Amen. Zapylała raz pszczółka jakiegoś badyla, Wtem czuje, że od tyłu też ją ktoś zapyla. Patrzy się, a to truteń, niejaki Zenobi. Morał – rób dobrze innym, tobie też ktoś zrobi. Chomik, zbierając plony, do swej norki ganiał, A obok dobry niedźwiedź chomika ochraniał. Potem zjadł mu te plony, wytarł łapą mordę, Wydupcył biedne zwierzę i przypiął mu order. Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie A suseł mu oklaski bił po każdym pierdzie. Czy ten suseł zwariował? – spytał dzięcioł śledzia. Nie – śledź odparł – to rzecznik prasowy niedźwiedzia. Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna, Patrzy – a za nim drepcze mała myszka polna. Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska: - To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska! Wraca zając po balu w dość nietrzeźwym stanie I patrzy, a zajęczyca z niedźwiedziem na sianie! Skoczył zając, lecz zaraz z wściekłości ochłonął: - Niestety – rzekł – niedźwiedzie u nas pod ochroną…

raz chory niedźwiedź pierdział budząc miłosierdzie